Ale życie!

Wyjątkowe zaproszenia ślubne

 

Bardzo długo planowaliśmy nasz ślub i wesele. Chciałam, żeby wszystko było zaplanowane perfekcyjnie, żeby nie było żadnej wpadki i żeby ten dzień i noc były naprawdę idealne i nigdy nie zapomniane. W końcu ślub to najpiękniejsza chwila w życiu kobiety. Dlatego bardzo drobiazgowo planowałam wszystkie szczegóły. Planowanie i organizację całości zaczęliśmy ponad rok przed zaślubinami. Byliśmy już od dłuższego czasu zaręczeni, aż w końcu doszliśmy do wniosku, że nadeszła pora na sformalizowanie naszego związku. Nigdzie nam się nie spieszyło, więc spokojnie wszystko załatwiliśmy.

Wspaniałe zaproszenia na ślub

wyjątkowo oryginalne zaproszenia ślubneBardzo chciałam, żeby wszystko było niebanalne. Jako zespół umilający wesele zatrudniliśmy zamiast tradycyjnej weselnej kapeli boys band śpiewający popularne covery, ale mający w repertuarze również bardziej wymagającą muzykę, taką jak jazz. Chcieliśmy, żeby nasza impreza miała niepowtarzalny klimat. My preferujemy jazz, ale ze względu na gości, którzy pochodzą z różnych środowisk i mogliby prze jazzie nieco się nudzić, zadbaliśmy i  bardziej różnorodny repertuar. Suknię zamówiłam sobie w Rumunii, wszystko, co widziałam w Polsce wydawało mi się szyte na jedno kopyto. Garnitur dla mojego męża zamówiliśmy u najlepszego warszawskiego krawca i wyszedł naprawdę ładnie. Do tego dla mojego męża różowy krawat, dla mnie odpowiednio dobrane kwiaty z różem i będziemy się pięknie razem prezentować. Bardzo dużo czasu zajął nam wybór odpowiednich zaproszeń ślubnych, które wszakże powinny być wydrukowane odpowiednio wcześniej, aby zdążyć dostarczyć je osobiście większości weselnych gości. Wszystkie zaproszenia, jakie przeglądaliśmy wydawały mi się strasznie banalne, a ja nie chciałam, żeby cokolwiek w tym dniu było banalnego. Na szczęście w końcu udało mi się znaleźć wyjątkowo oryginalne zaproszenia ślubne, przygotowywane ręcznie w małej manufakturze. Zaproszenia były naprawdę przepiękne, każde z zaproszeń miało w papier wtopiony inny suszony kwiatek, było zrobione z czerpanego papieru i wypełnione pięknymi literami.

Za zaproszenia zapłaciliśmy odpowiednio wysoką cenę, jednak naprawdę było warto, każdy z gości, któremu wręczaliśmy zaproszenie, bardzo zachwycał się jego wykonaniem. Była to naprawdę doskonała robota, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że były to najpiękniejsze zaproszenia, jakie widziałam w życiu. Zostawiliśmy sobie kilka sztuk na pamiątkę, schowam je do albumu ze zdjęciami ślubnymi. A uroczystość odbędzie się już za tydzień, nie mogę się doczekać. Będzie wspaniale!